21 May 2012

In a garden full of blossom

02appleblossomandthecity.blogspot.com
04appleblossomandthecity.blogspot.com
Początkowo, ta musztardowa spódnica sięgała mi do kostek, co w żaden sposób mi się nie uśmiechało. Długość maxi, najlepiej sprawdza się w przypadku zwiewnych materiałów, niekoniecznie takich "ciężkich" ja ta. Postanowiłam ją skrócić przed kolano, dzięki czemu prezentuje się o niebo lepiej.
Kiedy założę coś kolorowego, od razu mam ochotę się na ten temat rozpisać, wymieniając wszystkie możliwe argumenty, dlaczego zdecydowałam się na taki odważny (w moim przypadku) krok. Tym razem Wam podaruję (ahh  ten dobry humor) za to dodam tylko, że w starciu kolor+kolor vs kolor+coś neutralnego, wygrywa jednogłośnie (dosłownie) opcja druga. Cieniutki, dziurkowany, a co za tym idzie przewiewny sweterek miał w ten weekend swoją premierę, a kocie okulary na nowo zagościły na moim.. nosie ;) Udanego tygodnia!!

At first, this mustard skirt was an ankle-length. I decided to shorten it and right now it looks so much better than before. When I'm wearing something in colour I want to write lots of arguments why I decided to make this brave step but I will spare it today ;) I just want to tell you that in a battle colour+colour vs colour+sth neutral always win the second option. Have a nice weekend! xx

03appleblossomandthecity.blogspot.com

Oysho sweater and a bag
Accessorize necklace
H&M sunglasses (old collection)
Mango belt (old collection)
Second-Hand skirt

 Pictures by my Mum

Santigold - Shove it 

18 May 2012

Heads will roll

001appleblossomandthecity.blogspot.com
003appleblossomandthecity.blogspot.com
006appleblossomandthecity.blogspot.com
Wszyscy ubieramy się w zależności od czegoś. Jedni w zależności od pogody lub nastroju, inni zainspirowani muzyką bądź dopiero co oglądniętym filmem. Przeważnie, moje zestawy uzależniam od pogody, bądź jednej rzeczy, którą chcę akurat danego dnia założyć, nie doszukując się w tym ukrytego sensu. Obydwa te czynniki zadecydowały o zestawie, który widzicie na zdjęciach.

007appleblossomandthecity.blogspot.com
008appleblossomandthecity.blogspot.com
013appleblossomandthecity.blogspot.com

Koszula to mój najnowszy nabytek ze sklepu, który dużo wcześniej ostemplowałam etykietą zbyt-drogi-aby-wchodzić i tak oto omijałam go szerokim łukiem. Będąc z Mamą, w długi weekend, na zakupach, oczarowane wystawą tegoż sklepu postanowiłyśmy zaryzykować i wejść. Jak się okazało ceny są porównywalne do Zary, ale jakość ubrań jest dużo lepsza. Tak więc, nie mam pojęcia skąd się wzięły te moje czarne myśli, ale sklep ten już dołączył do tej małej garstki sklepów, które odwiedzam.


This shirt is my newest purchase from the shop which I stampled too-expensive-to-come-by so I avoided it. While shopping with my Mum, totally amazed by window display we decided to enter. It turned out that prices are comparable as in Zara but in my opinion quality of clothes is much better. Immediately the shop became my favourite.
appleblossomandthecity.blogspot.com
 A wracając do koszuli. Jej plisowany z tyłu materiał od razu mnie zauroczył i nie zraził mnie nawet jej gładki przód. Chwila namysłu.. pstryknięcie w palce.. JEST! Kołnierzyk z koralików, wykonany przez moją Mamę, nieco zapomniany, ale powraca do łask. Idealny, aby ożywić gładką koszulę.Tak jak napisałam na początku, zestawy uzależniam od dwóch czynników. Pierwszy - nowa koszula, drugi - pogoda. Dwa tygodnie temu, w niedzielę, wraz z przyjaciółmi organizowaliśmy dla mojej przyjaciółki piknik - niespodziankę. Zawsze staram się wybierać najkorzystniejszą prognozę pogody ( jakże optymistycznie ) jednak wtedy wszystkie zgodnie twierdziły, iż będzie padać. Jeansy wydały mi się najodpowiedniejsze, mokasyny najwygodniejsze. Et voila - zestaw na piknik gotowy!


Revert to talking about shirt. Its pleated material totally charmed me. How they say.. it was love from first sight. But hey! The front of this shirt is plane.. boring.. One second of thinking, snap of fingers, got it! A beading collar, made by my Mum about one year ago. A little bit forgotten but still very beautiful. Ideal to revive white shirt. Two weeks ago, me and my friends made a surprise picnis for my b.friend. I decided to wear this outfit. Jeans and mocassins are always the most comfortable for events like that.
019appleblossomandthecity.blogspot.com
021appleblossomandthecity.blogspot.com

Second hand sweater
Massimo Dutti shirt
DIY collar
Accessorize necklace
Zara jeans and mocassins from the old collection
 Zara bag

Pics by Weronika Załazińska

22 April 2012

Give me love

DSC_0852aw

DSC_0905aw
DSC_0913aw
This artist is a genius! Ed Sheeran - Give me love I'm in love with his new album.


Zara coat and dress
Oasap bag 

pics by Ola Śliwa 

21 March 2012

Dark Paradise

DSC_0493awwaaw
DSC_0539awa
DSC_0548awa
DSC_0591aw
DSC_0565awa
DSC_0571aw

( Zara dress, Second-Hand shirt, H&M jacket, Vintage Belt )

Uwielbiam tę sukienkę, chociaż w większości przypadków służy mi jako spódnica. Zakładam do niej koszulki bądź luźne swetry i śmiało mogę śmigać w niej do szkoły, nie przejmując się, że wyglądam zbyt elegancko. Dzisiaj druga próba okiełznania tej prześwitującej bluzki. Długo się zastanawiałam czy wzór, który jest na niej wyszyty to jakieś niewiadomego pochodzenia zawijaski, jednak teraz, przyglądając się jej na zdjęciach widzę... wilka! Błagam, powiedzcie, że też widzicie te uszy, oczka i nos, bo inaczej zacznę się bać swojej wyobraźni!! :)

18 March 2012

Don't you remember

DSC_0320aww
DSC_0347aww
DSC_0360aw
DSC_0281aw
DSC_0385aw
DSC_0378aw
DSC_0272aw
DSC_0412aww

( Accecorize hat, Mango sweater&shirt, DIY necklace, Zara bag&pants, Gortz17 shoes )
pics by my Mum

Trochę słońca, luźniejszy tydzień w szkole i życie od razu staje się piękniejsze <3